Już jestem...
Zrobiłem sobie małą wycieczkę do rodziny w różnych miejscowościach w najbliższym terenie. Rozpoczęło się od Brzozowa poprzez Sanok, Lesko, Solinę i Przemyśl. Wszędzie tylko na chwilę...Trzeba było zagospodarować ten czas przed nadejściem wiosny. Ominąłem kolegę i byłego sąsiada przebywającego w DPS-sie w Sośnicy Jarosławskiej z uwagi, że wkrótce odwiedzę Go osobiście...
Kończy się sobotnio-niedzielny wypoczynek, ja będę chciał odreagować swoją podróż - krótką, ale z emocjami. Chwilę pobędę w domu a potem się zobaczy.
Słonecznej pogody w oczekiwaniu wiosny życzę.
Pozdrawiam.
P a p k i n

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz