Zapraszam na poranną kawę...
Ten czarujący zapach kawy potrafi rozjaśnić umysł na cały dzień....O której byście na tą kawę do mnie nie wpadli, zawsze jestem gotów wypić ją razem z Wami. Bo nie ma to jak pogaduchy właśnie przy filiżance aromatycznej kawy. Jest ona doskonałym dodatkiem do każdego poruszanego tematu. Można się przy niej podzielić szczęściem lub też uronić z pod powiek kilka kropli łez. Łyk kawy daje też chwilę na zebranie myśli, bo skoro zabraknie Ci słowa - pomoże łyczek kawy w milczeniu. Jest też nie raz jedyną sposobnością dla drugiej osoby na wtrącenie dwóch słów do monologu zwanego nie wiadomo dlaczego - rozmową...
Wszystkim bez wyjątku życzę udanych najbliższych dni w zdrowiu i spokoju.
Pozdrawiam serdecznie.
P a p k i n

Tu się muszę z Tobą zgodzić, gdyż ja bez kawy jestem jak... śnięta ryba!
OdpowiedzUsuńWitaj Bartku. Masz rację. Siła przyzwyczajenia robi swoje, choć w każdej chwili mogę sie ograniczyć do zera, ale po co, skoro można upajać się jej aromatem? Pozdrawiam życząc spokoju i pogody ducha.
OdpowiedzUsuń