Szukaj na tym blogu

niedziela, 9 sierpnia 2026

                       Środek wakacji to czas żniw...

Szwejka pozostawiłem w Przemyślu, niech mu się tam wiedzie...
"Jesień, choć jeszcze lato, kombajny po polach się plątają, pola słoneczników obsypane kwieciem, ich złote płatki na ziemię spadają. Sierpień to ostatki choć bywa słoneczny, wrzosy ukradkiem się pojawiają, tak ku końcu lata pojawia się jesień i ptaki już w lesie nie śpiewają. Bociany gromadzą się przed odlotem, znów opustoszeje całe stworzenie, a my zostaniemy na swych starych "śmieciach," tu witać będziemy  nadchodzącą jesień..."
Pozostaje nam tylko cieszyć się słońcem lata.
Pozdrawiam serdecznie życząc udanych wakacji.
                                                                                         P  a  p  k  i  n


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz