Szukaj na tym blogu

środa, 8 kwietnia 2026

 

                             Kapryśna wiosna...

Wiosna, która nie może się wyklarować...Chwila ciepła i nadziei, a za chwilę zimno z przymrozkami. Obserwuję puste jeszcze gniazdo bocianiej pary, jak co roku, ale obecnie bocianów nie widać. W innych latach o tej porze roku, już był ruch w bocianim gnieździe. Czy to wina aury czy innego powodu? Jeszcze poczekam, bo nie mam wpływu na kaprysy natury. 
Pozdrawiam życząc dalszego wypoczynku, jeszcze świątecznego.
                                                            P  a  p  k  i  n

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz