Szukaj na tym blogu

piątek, 6 maja 2022

 

                        Kontrowersyjność Papkina, co to jest....?

Kiedyś, także na tym blogu  pisałem, że jestem (podobno) osobą kontrowersyjną (?) Zastanawiam się , na czym miala by polegać ta "kontrowersyjność" w moim wydaniu? Aby odpowiedzieć, musiał bym cofnąć się  do notki, którą zamieściłem dużo wcześniej lub daleko wstecz w moim życiu, a i tak nie wiadomo, co by z tego wynikło. Trudno zebrać wszystkie wątki takiego tematu, bo historia (też tak pisałem) jest bigosem, ciężko strawną zbieraniną wydarzeń nie tylko z ostatniego okresu życia, lecz z wielu lat, a nawet ich setek...."Kontrowersyjny" - czyli co, jestem jakiś sporny, dyskusyjny...? No dobrze, powiem tak - podejrzewam, że gdybym od najmłodszych lat  kierował się wskazówkami  i poleceniami rodziców (mojej Mamy, bo Ojca straciłem w wieku trzech lat), nauczycieli - z całą pewnością stwierdzam, że na pewno nigdy bym  nie doszedł do tego, do czego doszedłem o własnych siłach (dzięki radzie - "zawsze licz na siebie...") Oczywiście, takie stwierdzenie graniczy z bezczelnością, ale czy w moim życiu jakim by ono nie było, ta doza cwaniactwa nie była (jest) pomocną? Jakoś do dziś nie mogę sobie przypomnieć nikogo z ówczesnych dorosłych (pomijam Mamę i Dziadków), które zechciały by bezinteresownie wpoić w mój młody  wówczas umysł, zasady ludzkiego współżycia. Owszem -  byli tacy i chwała im za to, ale byli też ludzie, którzy wykorzystywali mnie i moje środowisko traktując nas jak "niewolników," ludzie o innej kategorii, jakby obcych. Przykre jest to tyn bardziej, że dotyczy to osób również z kręgu bliskich, żeby nie powiedzieć - najbliższych. Jestem więc taki, jaki jestem, nie jakim mnie wychowano (?) I dobrze, że na złoczyńcę nie wyrosłem. Tak więc ta "kontrowersyjność" bierze sie z  opinii tych, którym nie pasuje mók punkt widzenia tego świata. Ale to już inna sprawa.
Wszystkim życzę spokojnego wypoczynku na łonie natury  pośród śpiewu ptaków i natury. Pozdrawiam.
                                                                P  a  p  k  i  n
                                          

2 komentarze:

  1. Czytam tego bloga od caasu do czasu. Kontrowersyjności nie widzę, raczej typowość. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Zagadnienie, które nurtuje mnie od lat, bo takie stwierdzenia zawsze były domeną tych, którzy zawsze mieli mi coś do zarzucenia. Temat szeroki, nie do omówienia w tym miejscu. Dziękuję za opinię. Pozdrawiam.

      Usuń