Dziś będzie na luzie, godzina 10:05. Wszystkich zapraszam na poranną kawę w gronie przyjaciół. Życzę udanej niedzieli i nadchodzącego tygodnia. Pozdrawiam.
P a p k i n
czwartek, 8 października 2026
Coraz zimniej....
Takie widoki o tej porze roku nie są nowością...Zimna mgła powitała dzisiejszy poranek. Noc też miałem niezbyt komfortową. Obudził mnie chłód (1;38), musiałem posiłkować się kołdrą, gdyż koc pod którym śpię okazał się niewystarczający. Dwa dni temu byłem w lesie, niestety bez efektów - wróciłem bez grzybów. Specjalnie nie nastawiałem się na jakikolwiek zbiór,
ważniejszą sprawą było bycie w jesiennym lesie, ot tak dla zdrowotności...
nawet takiego pięknego muchomora nie zaliczyłem...(?) Cóż, w tym roku nie było większej okazji do chodzenia po lesie, te które pozostały mi z ubiegłego roku, to może jakieś 10-15 dkg grzybków - do bigosu wystarczy.
Pozdrawiam życząc udanego tygodnia, pożytecznych na zdrowiu spacerów w spokoju i ciszy jesieni.
P a p k i n
piątek, 2 października 2026
W y z w o l o n y....
To był trudny tydzień dla mnie. W większości przesiedziałem w domu pilnując...kota (?) Tydzień trudny pod względem dobroczynności. Przechowałem kota sąsiadki, pięknego i rasowego, nie wiedziałem tylko, że wymaga on takiej pielęgnacji. Posiłek dwa razy w ciągu dnia, czesanie itp. Nie mogłem zbytnio oddalać się z domu, jedynie do pobliskiego sklepu w celu zaopatrzenia się w produkty. Ale ten czas minął i mogę nieco odetchnąć. Teraz mogę pojechać do lasu, może nazbieram trochę grzybów, choć na rynku ich nie wiele.
Pogoda sprzyja więc mogę rozprostować kości.
Miłego wypoczynku w promieniach jesiennego słońca.