Szukaj na tym blogu

środa, 2 października 2019

                                   Obrodziły...

...A jeszcze kilka dni temu słyszałem, że grzybów nie ma - nic mylnego...!  Wysyp jest tak wielki, a ja nie byłem przygotowany na tak duży zbiór. 
W samym lesie zbyt długo nie byłem - wystarczyło raptem około 2,5 godziny i taki efekt.
Kto może niech idzie do lasu - wystarczy dla wszystkich, niech skorzysta ze świeżego powietrza

 i widoku dorodności leśnych owoców, zmiany otoczenia. Wszystkich serdecznie pozdrawiam.

P  a  p  k  i  n

2 komentarze: