Czas zastanowienia...
Przez ostatnie dni mimo wszystko miałem sporo czasu na przemyślenia. Kilka luźnych rozmów i maili doprowadziło do tego...Miałem okazję do zastanowienia się nad pewnymi sprawami. Przede wszystkim zrozumiałem, że jednak sam nie jestem, mimo "samotnego" życia (wiedzieć, a zrozumieć, to dwie zupełnie inne sprawy). Do tych ważnych osób mam trochę kilometrów, ale czasem mam wrażenie, że stoją tuż obok mnie. Zrozumiałem też, że czasem trzeba poczekać, aby coś zrozumieć - odległości robią swoje. Powodują, że niezwykle doceniamy czyjąś obecność, kiedy już się ona przydarzy. I dlatego jest to niezwykłe i nad wyraz piękne....
Życzę pogodnego dnia, udanej niedzieli. Dziś również I Niedziela Wielkiego Postu. Życzę uduchowienia i pracy nad sobą.
Pozdrawiam.
P a p k i n

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz