Kilka dni ciszy...
Odpocząłem od komputera oraz Internetu. Mniej stresu - wyciszenie. Czas ten wykorzystałem na porządkowanie grobów najbliższych osób, których nie ma pośród nas. Tu na miejscu dam radę ogarnąć, pozostaje Kraków, ale tam jest szwagier, który zaopiekuje się grobami w mieście Kraka. Rozważam wyjazd do Rabki, gdzie pochowany jest mój wujek, ale pojadę już po Świecie Zmarłych...Wchodzimy w czas zadumy i wspomnień o tych, którzy odeszli, osobiście pamiętam o Nich przez cały rok, nie tylko od Ich święta.
Spokojnej pracy przy porządkowaniu tych miejsc życzę wszystkim.
Pozdrawiam.
P a p k i n

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz